zlewozmywaki
sklep
pralki
zmywarki
rtv
|
| |
Szczury na kiju <img src='http://bi.gazeta.pl/im/3/7643/z7643033M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Pracują jak w XIX wieku - bez zagwarantowanego urlopu, zwolnienia lekarskiego, nadgodzin, perspektyw emerytalnych i bez poczucia godności. Półtora miliona ludzi
Stary boy <img src='http://bi.gazeta.pl/im/7/7640/z7640327M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Mieszkam, że tak powiem, w wolno stojącym domu z ogródkiem, z jakich się kiedyś śmiałem, że nigdy bym niezamieszkał. Rozmowa z Muńkiem Staszczykiem
Postaw zdjęcie koło cukru <img src='http://bi.gazeta.pl/im/5/7640/z7640325M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>
Gej dziedziczy po geju <img src='http://bi.gazeta.pl/im/3/4846/z4846693M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Piotr pozwał Polskę, bo wyeksmitowano go z mieszkania, w którym najemcą był jego zmarły partner. Trybunał w Strasburgu uznał, że państwo musi brać pod uwagę wiele różnych form życia rodzinnego. Wyrok zapadł 2 marca.
Fortepiany szybko się starzeją <img src='http://bi.gazeta.pl/im/5/7640/z7640335M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Teraz młodzi pianiści - mówiąc sportowo - biegną sto metrów nie w dziewięć sekund, co jak wiadomo jest niemożliwe, ale w osiem! Rozmowa z Adamem Harasiewiczem, zwycięzcą V Konkursu Chopinowskiego
Lekcja rockowej historii <img src='http://bi.gazeta.pl/im/3/7640/z7640323M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>- W dzisiejszych czasach pozostaje nam już tylko muzyka - mówi dziewczyna w dokumencie z lat 80.
Przed potworem nie ma ucieczki <img src='http://bi.gazeta.pl/im/4/7640/z7640304M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Zawód artysty wymaga ciężkiej pracy i wzmożonego zachwytu dla świata. Rozmowa z Jerzym Pilchem
Samuel Sandler: Werbowali na ulicy <img src='http://bi.gazeta.pl/im/4/7626/z7626724M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Dlaczego tak mało starych komunistów szczerze mówi o sobie? Ze wstydu. Wstydzą się przyznać do własnej głupoty. Więcej - tępoty. My byliśmy głupcami i naiwniakami. Rozmowa z prof. Samuelem Sandlerem
Był taki system <img src='http://bi.gazeta.pl/im/6/7626/z7626736M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Jestem szczęśliwą ofiarą aparatu represji socjalistycznej Polski. Rozmowa z reżyserem Waldemarem Krzystkiem
Katowice za flaszkę <img src='http://bi.gazeta.pl/im/8/7626/z7626738M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Marek N. sprawdził w internecie. Przedwojenny bajeczny majątek firmy Giesche to jedna trzecia dzisiejszych Katowic. I wszystko może być jego
|
|
Najlepsze aukcje!
SMS BILLBOARD dla pubów, dyskotek, eventów (numer 373392470)
SMS Billboard firmy XPLOREX MOBILE - Propozycja dla pubów, klubów muzycznych, organizatorów konferencji oraz imprez publicznych.Na tej jedynej aukcji ceny są znacznie niższe od ceny rynkowej systemu, gdyż jest to aukcja charytatywna. Z każdego sprzedanego systemu 100 PLN trafi na konto Olka Jagiełło (Fundacja Cor Infantis) - chorego na serce chłopca, który pilnie potrzebuje pomocy.
SMS BILLBOARD odbiera SMS-y od publiczności i wyświetla je na dużym ekranie w widocznym miejscu. Treści nieprzyzwoite są automatycznie filtrowane. Ponadto można organizować głosowania SMS-owe, wyświetlać zdjęcia, wideo i tworzyć prezentacje.
W Polsce system działa już w 23 najlepszych klubach i dyskotekach, w 3 firmach eventowych i w 5 przedsiębiorstwach prywatnych. Na świecie system działa kilkudziesięciu lokalizacjach w Kanadzie, USA i w Hiszpanii.
Film z imprezy:
SMS Billboard na dyskotece Blue Star w Warszawie...SEXY STRINGI na GORĄCE NOCE - 10 szt. ZOBACZ !!! (numer 371352546)
Dziś zapraszam do zakupu:
Wyjątkowych, najmodniejszych STRINGÓW !!!
Kupując 1 komplet otrzymujesz 10 sztuk stringów.
NAJTANIEJ NA ALLEGRO !!!
2 ZŁ ZA JEDNĄ PARĘ !!!
Na gorące noce i dni SEXY stringi !!!
Droga klientko ! Zobacz i kup je więc sobie koniecznie ! Twój facet oszaleje !Drogi kliencie ! Zobacz, wyobraź sobie w nich swoją ukochaną i kup je koniecznie jako wyjątkowy prezent dla wyjątkowej kobiety !
Wasza satysfakcja jest gwarantowana !
Na poprzednich aukcjach sprzedałem ponad 500 par stringów (50 kompletów)
Zobacz co mówią moi klienci o zakupionych u mnie stringach:
sroki2 napisał:
jestem zachwycony z towaru!!!! moja dziewczyna wygląda prześlicznie w tych majteczkach!!!!!! dzieki!!!
baryleczek napisał:
Stringi pierwsza klasa. Tak jak w opisie 10szt. elegancko i dysktetnie zapakowane w kopertkę bombelkową. Moja żoneczka z prezentu bardzo zadowolona !!! POLECAM TEGO SPRZEDAJĄCEGO W ...
Czas na kawały!
religia8
Ktos tam z kims postanowil urzadzic wesele w Kanie Galilejskiej.
Impreza byla udana, zwlaszcza ze nie brakowalo napojow wyskokowych.
Nad ranem skacowane towarzystwo budzi sie przepite i spragnione,
tyle ze normalnej wody.Slychac wolanie:
-Ej! Wyslijcie kogos po wode!
A z drugiej strony sali slychac:
-Wyslijcie, tylko nie Jezusa!
- Teraz zostalas mi tylko ty! - powiedzial do zony z placzem lesniczy,
ktoremu zdechl pies.
>>>> Matka Boska: Panie Jezu, skoäczy?o si wino...
>>>> Pan Jezus: Tttt..aa..k?! Ch?o..opppaki, wwy...wychodzimy!
Jan Pawe? II umar?, poszed? do nieba i przyjmuje go ?w. Piotr:
-Ty, Janie Pawle II, za twoje zas?ugi dla ludzko?ci i Ko?cio?a dostaniesz
najszybszź bryk i najlepszź chat w niebiesiech!
JPII zadowolony jedzie sobie po Niebieskiej Autostradzie, wyprzedza
wszystkich zadowolony z siebie, a tu nagle wyprzedza go jadźcy wiele szybciej
pikny, czerwony, sportowy samoch˘d, w kt˘rym mignź? mu za kierownicź m?ody
straszliwie zapuszczony, brudny facet z d?ugimi w?osami. JPII zawraca z
piskiem opon, wraca do Sw Piotra i m˘wi:
-Ja tu ?w. Piotrze poczyni?em takie zas?ugi dla ludzko?ci i naszej matki
Ko?cio?a, a tu mnie jaki? pun w cholernym Lamborghini na Niebieskiej
Autostradzie wyprzedza!!! Zr˘b z tym co?!!!
?w. Piotr z zadumź w g?osie:
-Cika sprawa, syn Szefa.
* ...mieszkala w kamienicy pani Kolichowskiej, ktora byla stara,
trzypietrowa i obdrapana.
* Kochanowski tworzyl pod grusza, gdzie mieszkal.
Przychodzi milicjant do ksiegarni i pyta:
- Czy ma pani cos Hemingwaya?
- Mam - odpowiada sprzedawczyni - "Stary czlowiek i morze".
- To ja poprosze "Morze".
*Grozba*
Gdansk. W pewnej willi na ulicy Polanki.
Lech do Danusi:
- Danka, ostatnio dostaje listy z pogrozkami.
- Lechu to zawiadom Policje i UOP.
- Niestety nic nie pomoze. Nadawca jest Urzad Skarbowy II w Gdansku.
Przychodzi murzyn do lekarza:
- Panie doktorze boli mnie oko!
- Niech sie pan rozbierze i zrobi mostek tutaj kolo okna!
Murzyn rozebral i cyk robi mostek. Lekarz patrzy na niego patrzy i
mowi:
- No dobrze to niech pan jeszcze zrobi mostek tu na srodku pokoju.
Murzyn poslusznie robi mostek bez cienia wahania. Lekarz:
- Ladnie, niech pan na koniec zrobi mostek tutaj kolo szafy.
Murzyn wahajac sie:
- Ale panie doktorze mnie boli oko! Dlaczego kaze mi pan robic ten
durny mostek ...?
- Bo chcialem sobie kupic nowe czarne biurko i nie wiedzialem gdzie
je postawic...
Gdzies w Polsce odbywa sie zebranie partyjne organow, przewodniczy
tow. Mozg. Wstaje towarzyszka Watroba i powiada, ze ona juz tak
dluzej nie moze wytrzymac, ze ta ilosc alkoholu ja calkiem wykonczy:
"Towarzyszki Nerki to maja lepiej, jedna moze druga zastapic, prawda
towarzyszki Nerki?". "Tak, prawda, ciezko nam tez jest, ale jakos razem
jeszcze ciagniemy". Tow. Mozg pyta kto ma jeszcze jakies wnioski.
Tow. Zoladek wstaje, przylacza sie do glosu tow. Watroby i stwierdza,
ze cos z tym trzeba zrobic: "I do tego to straszne zarcie, wprost
nie do wytrzymania, a ja tez jestem jeden". Czy sa jeszcze jakies
wnioski w tej sprawie? Z tylu sali odzywa sie cienki glosik: "Tak,
ja z takim trybem zycia juz tez dluzej nie pociagne". Tow. Mozg
powiada: "Nie widze wnioskodawcy, prosze wstac jak sie chce zabrac glos".
Cienki glosik: "Gdybym mogl wstac, to bym nie zabieral glosu".
- Staszek, gdyby swiat mial sie rozleciec na kawalki za piec minut,
co zrobilibysmy przez te ostatnie piec minut?
- Jak to co? Kochalibysmy sie.
- No dobrze, ale co przez pozostale cztery i pol minuty?
Opisy gg!
Szczęścia, zdrowia, pomarańczy, niech ci laska nago tańczy...
Jeśli chcesz być szanowanym, szanuj drugich.
Gdyby głupota umiała latac to byś fruuuuuuwał w przestworzach :p
ta jedna ktora zakrecila mi w glowie
Suknia wydaje ludzkie obyczaje.
Krew sie polała przez głębokie rany, Archanioł Michał otworzył bramy
Co to jest biało- czarne,biało-czarne ben zakonicaspadającazeschodów;d
S.Z.K.O.Ł.A-społeczny zakład karno-opiekuńczy łączący analfabetów
PCK- podaruj cyganowi kotleta
..nie uwieżnie już w miłosć 4ever...
Strefa gracza...!
Maniac Mansion Pierwsza gra przygodowa stworzona przez studio Georgea Lucasa, znane wtedy pod nazwą LucasFillms Ltd. Na potrzeby programu stworzono interfejs SCUMM (Script Creation Utility for Maniac Mansion), na którym później z powodzeniem wzorowały się inne firmy. Maniac Mansion był także pierwszą przygodówką umożliwiającą rozgrywkę więcej niż jedną postacią, przy czym każda z nich odgrywała równie ważną rolę. Co prawda głównym bohaterem był Dave, ale na początku gry należało mu dobrać towarzystwo dwóch przyjaciół spośród sześciu dostępnych postaci. Do wyboru mieliśmy Wendy, Michaela, Syda, Razora, Bernarda i Jeffa, posiadających zupełnie inne charaktery i możliwości. Na przykład Bernard wygrał olimpiadę naukową i jest dobry w używaniu radia, telefonu i komputera, natomiast Syd i Razor mają uzdolnienia muzyczne i potrafią grać na różnych instrumentach. W konsekwencji tego wyboru grę można było ukończyć aż na pięć różnych sposobów.Sonic Adventure DX Sonic Adventure DX to PeCetowa konwersja słynnego zręcznościowego przeboju z konsoli Nintendo GameCube o tym samym tytule, który to jest ulepszoną i poszerzoną wersją gry Sonic Adventure wydanej w 1999 roku na konsoli Sega Dreamcast. Stajemy się tu tytułowym Sonickiem, jeżem, który ponownie (seria Sonic liczy już ponad 10 lat) stara się pokrzyżować plany złego doktora Eggmana (w Europie znanego jako dr Robotnik), mające na celu przejęcie kontroli nad światem. Tym razem ów zły charakter chce ukraść siedem Szmaragdów Chaosu i stworzyć przy ich pomocy pożętego potwora Chaosu, który ma stać się przedłużeniem jego chorej woli.
Wiedza powszechna!
Polska. Gospodarka. Transport i łączność
Polska. Gospodarka. Transport i łącznośćSieć transportowa Polski jest wykorzystywana do przewozów wewnątrzkrajowych oraz tranzytu. Większość przewozów krajowych wykonują kolej oraz pojazdy samochodowe, w przewozach międzynar. duży udział mają: żegluga mor., lotnictwo i rurociągi. Sieć kol. służy gł. do transportu na większe odległości, przewozów ładunków masowych i do podmiejskiego ruchu pasażerskiego. Sieć dróg kołowych w większym stopniu jest wykorzystywana do przewozów lokalnych i regionalnych, a także do niektórych przewozów wyspecjalizowanych (np. ładunków szybko psujących się). W czasie zaborów sieć linii kol. i dróg kołowych była bardzo zróżnicowana; na ziemiach zaboru pruskiego wynosiła ponad 10 km na 100 km2, w Galicji ok. 5 km, a w Królestwie Pol. zaledwie 2,6 km; gęstość sieci dróg bitych wykazywała podobne dysproporcje: zabór pruski 24,3 km na 100 km2, Galicja 19,4 km, Królestwo Pol. 6,9 km. Po odzyskaniu niepodległości rozpoczęto odbudowę zniszczony...Chorwacja. Muzyka.
Chorwacja. Muzyka. Ludowa muzyka chorwacka oprócz elementów orientalnych (wpływy muzyki tur.) zawiera wiele rysów oryginalnych; charakteryzuje się m.in. mikrointerwałami, nie mieszczącymi się w ramach systemu równomiernie temperowanego, skalami wąskozakresowymi w obrębie kwartyseksty (oprócz skal 7-stopniowych), melizmatyką, zwł. w pieśniach obrzędowych, tzw. ojkaniem (śpiewaniem zgłosek voj, hoj, oj” tremolo na tercji lub kwarcie), wielogłosem (m.in. współbrzmienia sekundowe). Najbardziej typowe są pieśni centralnych rejonów Chorwacji (7-stopniowa skala, tryb durowy, także pentatonika, zmienne i złożone metra, różnorodna rytmika); tańce korowodowe (kolo) i tańczone parami; instrumenty: flety pojedyncze i podwójne, oboje, dudy, smyczkowe gusle, lijerica oraz bębny. Ojciec folklorystyki chorwackiej, F. Kuhać, 187881 4 wydał zbiory południowosłow. pieśni ludowych. Profesjonalna muzyka chorwacka w swych początkach znajdowała się pod wpływami zachodnimi (tradycja...
Encyklopedia!
KSIĘŻYC Lądowanie statku kosmicznego Apollo 11 na Księżycu
Księżyc
Księżyc
naturalny satelita Ziemi obiegający ją z prędkością średnią 1020 m/s po orbicie eliptycznej, w odległości zmieniającej się w granicach 356 tys. do 407 tys. km. Nachylenie płaszczyzny orbity K. do płaszczyzny ekliptyki wynosi średnio 5º9'. Punkty przecięcia drogi K. z ekliptyką noszą nazwę węzłów, a odstęp czasu między kolejnymi przejściami K. przez ten sam węzeł nazywa się miesiącem smoczym - wynosi on średnio 27,2122 doby. Punkt orbity K. położony najbliżej Ziemi nosi nazwę perygeum, a punkt najdalszy od Ziemi - apogeum. Odstęp czasu między kolejnymi przejściami K. przez perygeum nazywa się miesiącem anomalistycznym i wynosi 27,5546 doby. Okres obiegu K. dookoła Ziemi, czyli jego powrotu do tego samego miejsca na niebie wśród gwiazd, wynosi średnio 27,3217 doby i nazywany jest miesiącem gwiazdowym. Ciągła zmiana wzajemnego położenia Ziemi, K. i Słońca powoduje, że cyklicznie zmienia się wielkość widocznej z Z...EGIPT Egipt: Nil koło Asuanu
Egipt: Dahab na półwyspie Synaj
państwo w płn.-wsch. Afryce i na Płw. Synaj w Azji, nad M. Śródziemnym i M. Czerwonym; graniczy z Libią, Sudanem i Izraelem; pow. 1 001 449 km2, 75 mln mieszk. (2006); stol. Kair 8,1 mln mieszk. (w zespole miejskim 16,2 mln); gł. miasta: Aleksandria, Giza, Szubra al-Chajma, Suez, Port Said, Tanta, Al-Mansura, Asuan; język urzędowy - arabski; jednostka monetarna: 1 funt egipski = 100 piastrów; PKB na 1 mieszk. 4200 dol. (2006).
WARUNKI NATURALNE. Terytorium E. dzieli się na 4 zróżnicowane regiony fizyczno-geograficzne: na zach. Pustynia Libijska, stanowiąca wyżynę lekko nachyloną ku płn., z rozległymi obszarami obniżonymi (m.in. depresja Al-Kattara, 133 m p.p.m.) i solniskami; na wsch. kamienista Pustynia Arabska (granicząca z M. Czerwonym) z erozyjnymi górami Itbaj (Dżabal asz Sza'ib 2187 m); oba obszary pustynne przedziela dolina Nilu, szer. 3 do 15 km (3% pow. kraju), przechodząca powyżej Kairu w gęsto zaludnioną i wykorz...
Wielka literatura!
miech jego zadźwięczał nieszczerze i sztucznie.
- Aha! - zwrócił się nagle do Litowki. - A propos pocieszenia. Ma pan podobno nową dziewczynkę?
Kupiec zarechotał.
- Dziewczynkę, jak dziewczynkę... Pierwszej młodości to ona nie jest. Ale owszem, owszem chwalą ją sobie.
- Rutyna, co?
- O to, to! - zatarł ręce Litowka. - Właśnie rutyna. Świetnie utrafił pan inżynier. Od razu poznać znawcę.
Nawrocki poruszył się. Wesoły błysk przeleciał mu po oczach. Obciągnął płaszcz, nałożył czapkę.
- No, na mnie czas. Więc o dziesiątej, panie Litowka.
Gdy zasalutował Gejżanowskiemu, ten ujął go nagle za rękę.
- Ja też wychodzę.
- Moje uszanowanie panom. Może pan inżynier powie panu dziedzicowi, że mam świeży transport parówek, takie, jakie pan dziedzic lubi, wołkowyskie.
Gejżanowski pochłonięty rozmową, którą chciał odbyć z posterunkowym, nie bardzo zrozumiał, o co Litowce chodzi. Odpowiedział jednak:
- Dobrze, powiem.
Przy drzwiach zatrzymali się jeden drugiemu ustępując miejsca. Na dworze
ewno nikt nie uwierzył, ale jakoś i nikt nie zaoponował.
- Tu jest twoje miejsce, Mada! - powiedział przesuwając się trochę do przodu.
Po raz pierwszy zwrócił się do mnie po imieniu. Kupił ostatni numer Magazynu Polskiego, dla mnie już zabrakło.
- Weź, jak przeczytasz, to mi oddasz - zaproponował.
Wzięłam. Wracając usiedliśmy na ławce, tej samej, na której kiedyś siedziałam z Miśką. Automatycznie zaczęłam przerzucać kartki Magazynu - i zatrzymałam się przy którymś z artykułów. Marcin zajrzał do Panoramy. Kiedy skończyłam czytać, ogarnęły mnie refleksje: bo było tak zwyczajnie! Po prostu siedząc na ławce pod kościołem przeglądaliśmy prasę, nie siląc się na żadne rozmowy. Postawiłam na swoim i teraz spotykając Marcina, będę mogła wołać spokojnie: Cześć, Marcin! Co u ciebie? A przecież tylko o to mi chodziło, o nic więcej! Uparłam się, że go poznam i proszę bardzo - poznałam! Babcia Emilia powiedziałaby kategorycznie: Uważam sprawę za załatwioną, koniec dyskusji! Ale we mnie
, po papierosy, Razem wróciliśmy na dół.
- Pozbieraj to - rozkazałam. - Zrobię herbaty.
- Wolę kawy.
- Dobrze, zrobię kawy, tylko pozbieraj ten śmietnik.
Przystał chętnie, widząc w tym zapewne czas do namysłu. Kiedy wróciłam z tacą do pokoju, siedział na fotelu przy stole, posępnie wpatrzony w pudełko z nićmi.
- Czy ty w ogóle jesteś pewna tego, co mówisz? - spytał z rezygnacją. - Znaczy, że ja to nie ja?
Postawiłam tacę na stole między nami i również usiadłam.
- Na litość boską, chyba sam wiesz najlepiej, kim jesteś? Poza tym popatrz na mnie! Nie zauważyłeś różnicy? Poza tym gdzie masz okulary?
- Cholera. Wiedziałem, że jeśli wpadnę, to przez te parszywe okulary. Nie jestem przyzwyczajony...
- Czy ty w ogóle kiedykolwiek miałeś żonę?
- Nie. Bo co?
- No właśnie. Bobyś wiedział, że nie ma nieodpowiedniej pory na kłótnie z żoną. Środek dnia jest równie dobry jak środek nocy. Co to wszystko właściwie ma znaczyć?
Mąż machnął ręką, westchnął ciężko i nalał kawy mnie i sobie.
-
|