|
|
Najlepsze aukcje!
DING KING NAPRAW SAM WGNIECENIA W SWOIM AUCIE !!! (numer 376373554)
index_apn
Zobacz nasze komentarze
Nasze inne Aukcje
Wyślij nam E-mail
Wpłata na konto
10,01 zł
Pobranie pocztowe
17,01 zł
Kurier EMS Express
28,01 zł
Nareszcie koniec wydawania pieniędzy u blacharza i lakiernika!!!
HIT z USA
rewelacyjny DING KING PULLER !!!
Zestaw pozwala naprawiać wgniecenie karoserii bez pomocy blacharza i lakiernika
DING KING wyciąga 100% małych wgnieceń o gładkich krawędziach i do...ANTENA 12dBi - RP-TNC LUB RP-SMA PROMOCJA! GRATISY (numer 374161569)
Zobacz nasze komentarze
Strona "O FIRMIE"
NASZE AUKCJE
Wyślij nam email
Paczka priorytetowa 0,00
Pobranie pocztowe 10,01
Kurier EMS Express 25,01
Numer konta otrzymasz po zakupie.
BRAK SYGNAŁU LUB SŁABY SYGNAŁ W TWOJEJ SIECI WIFI?
NARESZCIE KONIEC UDRĘKI ZE ZRYWAJĄCĄ SIECIĄ - WOLNYM INTERNETEM ITD.
TERAZ PROMOCJA
WYSYŁKA GRATIS
Po dokonaniu zakupu wyślij e-maila jaki rodzaj złączki TNC lub SMA
Najmocniejsza na rynku antena dookólna wkręcana bezpośrednio do ACCES POINTA - ROUTERA lub do sieciowej karty bezprzewodowej o mocy 9~12dBi 2,4GHz ze złaczką RP-TNC lub RP-SMA
Ta antena pasuje do każdego routera
Antena wewnetrzna, która dzięki swej uniwersalnej konstrukcji doskonale wzmacnia już posiadany sygnał sieci bezprzewodowej w domu, pracy czy też w podróży. Może być w...
Czas na kawały!
Mathematician: Shit happening is just a special case...
Statistician: There is an 83.7% chance that shit will happen. Maybe.
Physicist (Theoretical):
Shit SHOULD happen.
Physicist (Experimental):
To within experimental error, shit DID happen.
Engineer: I hope this shit holds together.
Chemist: I hope this shit doesn't blow up.
Gee, what'll happen if I mix this and ... SHIT!!!!
Biologist: Is this shit alive?
Economist: I hope no one figures out that I don't really understand
this shit.
Beurocrat: I'm sorry, but we can't do this shit until you fill out form
XJ-314159 to make an appointment with our Assistant Sub-Deputy
Manager to obtain form ZN-271828...
CEO: (1980's) I've got all the shit I want.
(1990's) Oooh, SHIT!
Lawyer: For a sufficient fee, I can get you out of ANY shit.
Doct...
SHIT HAPPENS
in various professions
woody2
It's not that I'm afraid to die. I just don't want to be there when it
happens.
-- Woody Allen.
"Rodzinka je spokojnie obiadek, az tu nagle wpada Jasiu i drze jape
-mamo, babciu, siosto, Tatus sie powiesil w na poddaszu.
Wszyscy rzucaja lyzki i taleze i pedza po schodach na gore, a
Jasiu spokojnie :
- Prima apirilis...
No to wszyscy wielkie - UFFFFF -
A Jasiu konczy :
- ... bo w piwnicy.
- Wez mnie - namietnie mruczy zona.
- Oszalalas? Przeciez ja nigdzie nie wychodze!
A jak bialy z czarna ?
Wali w ciemno.
Dwoch wariatow bawi sie w sklep:
- Poprosze litr chleba.
- Co ty wygadujesz? Mowi sie kilogram chleba. Chodz zamienimy sie
miejscami.
- Poprosze kilogram chleba.
- A dzbanek pan ma?
Pewien facet na swoje wlasne nieszczescie czul sie kobieta. Postanowil zmie-
nic plec. Dlugo zbieral pieniadze, odmawial sobie wielu rzeczy, ale w koncu
przeprowadzil operacje. Po wyjsciu ze szpitala spotkal swojego kolege z
dawnych czasow. Kolega, gdy go zobaczyl:
- No, stary, jestes teraz bardzo pociagajaca kobieta, nigdy bym nie pomyslal,
ze kiedys byles mezczyzna. Opowiedz cos o samej operacji.
- W zasadzie nic specjalnego, tylko pare nieprzyjemnych momentow.
- No jak to, nie bolalo cie jak ci obcinali?
- Bolalo, ale nawet nie tak bardzo. Gorzej, bo wrecz nie do wytrzymania bola-
lo mnie, gdy mi piersi rosly. Stary, mowie ci bol nie do zniesienia, od ra-
na do wieczora, myslalem, ze zwariuje!
- I to juz wszystko?
- Nie, najgorszy bol, tak niesamowity, tak potezny, bolalo mnie przez dwa
tygodnie, przez dnie i noce, rozrywalo mnie...
- No co cie tak bolalo ?
- Jak mi sie mozg kurczyl !!!
RECE
W noc poslubna pan mlody nie sprawdzil sie jako mezczyzna. Pani stara sie
jak moze, wreszcie zniechecona stwierdza:
- Wiesz, juz nie moge. Rece mnie bola.
- Jak sie ma chore rece, to sie nie wychodzi za maz!
Opisy gg!
na milion dziewczyn musiałeś zniszczyc życie właśnie mi??:(
Dzięki mózgowi myślimy, że myślimy.
Dziś twoje śwoęto ty KURWO jebnięto
<
Przepraszam że istnieje, że jestam, że kocham...
CHWDP - Chrystus Wraca Do Palestyny
Szła Babcia Przez Las...Zmęczyła Się i...Pobiegła :)
-- sąsiadka to ma i ci da!!!!!
Piękne są róże gdy rozkwitają.lecz piękniejsze serca gdy się kochają..
zbieraj grosik do grosika wyliz pache janosika
Strefa gracza...!
Max i duch zamku Max i duch zamku to familijna gra przygodowa skierowana do młodych użytkowników komputerów. Głównym bohaterem programu jest piesek Max, który mieszka wraz z wujkiem Pongiem w Bliziutkowie, niewielkiej osadzie w Bajkowej Krainie Psów, niedaleko zamku Nowinicz. Pewnego dnia nietoperzyca Klara, znajoma Maxa, zwraca się do niego z prośbą o pomoc. Wiluś, najmniejszy duszek zamieszkujący zamek Nowinicz, usnął w jednej z jego wież, a kiedy się obudził, okazało się, że jest tak głodny, że nie ma nawet siły przeniknąć przez ściany. Oczywiście, jedynym sposobem na przywrócenie mocy Wilusia jest jedzenie duszek musi zjeść dwanaście małych, żółtych skarpetek. Problem w tym, że zostały one ukryte gdzieś w zamku, zatem ktoś musi je odnaleźć. Tym kimś jest Max. Tylko on może pomóc nie mogącemu się przedostać przez mury, głodnemu Wilusiowi. Naturalnie, nasz bohater nie waha się ani chwili i czym prędzej udaje się do zamku Nowinicz na poszukiwania żółtych skarpetek. Przemierzając centymetr po centyme...Everown Everown to dynamiczna gra akcji/cRPG przeznaczona do rozgrywek wieloosobowych w czasie rzeczywistym (sieć lokalna i Internet). Jej celem jest odtworzenie małych mini-bitew pomiędzy graczami (PvP) z jakich słynęły pierwsze gry MMO jak np. Ultima Online czy Asheron's Call. Gracze wcielą się w postaci futurystycznych czy też fantastycznych gladiatorów, którzy stają do boju z innymi graczami w jednym z kilku trybów multiplayer. Rozgrywka w Everown polega w dużej mierze na planowaniu taktycznym. Zaczynamy zabawę z postaciami o tym samym potencjale bojowym. Natomiast decyzja o tym jakie cechy swojego bohatera rozwinąć, m.in. szybkość poruszania się, siła czy wytrzymałość, jakich nauczyć go umiejętności, a także w jaki ekwipunek wyposażyć (bronie, pancerze itp.), w połączeniu z obraną taktyką walki, w dużej mierze przesądza o wyniku bitwy. Grający mają dowolność w sposobie wyboru walki, od bezpośredniego starcia poczynając, poprzez niespodziewane wypady z cienia, na zakładaniu pułapek kończ...
Wiedza powszechna!
Parki narodowe na świecie (wybór)
Parki narodowe na świecie (wybór) Parki narodowe na świecie (wybór) Kontynent / Państwo Nazwa parku narodowego Data utwo- rzenia Powierzchnia w ha Położenie, świat roślinny, świat zwierzęcy EUROPA Białoruś Park Narodowy Puszcza Białowieska 1939 87 500 Łączy się z Puszczą Białowieską w Polsce; nizinna równina o średniej wysokości 180 m. Świat roślinny i zwierzęcy jak w Białowieskim Parku Narodowym w Polsce. Chorwacja Park Narodowy Jezior Plitwickich 1949 19 200 Teren między wapiennymi masywami Piješevica i Kapela; jaskinie wapienne i inne formy krasowe, utwory trawertynowe, jeziora i wodospady. Głównie mieszany las bukowo-jodłowy. Niedźwiedź brunatny, wydra, żbik, kuny. Dania (Grenlan- dia) Park Narodowy Grenlandii 1974 70 000 000 Arktyczne tereny północno-wschodniej Grenlandii, lodowce; największy park narodowy na świecie. Tundra z roślinnością krzewinkową. Liczne ptaki. Finlandia Park Narodowy Pallas- Ounastunturin 1938 50 000 Górzysto-wyżynny...Niemcy. Polonia i Polacy.
Niemcy. Polonia i Polacy. Od wczesnego średniowiecza żywe były różnorodne kontakty pol.-niem.: rel., kult., artyst., nauk. i in.; wiązały się z tym indywidualne, często okresowe, wyjazdy Polaków do Niemiec. Początki pol., liczebnie nieznacznych, ośr. wychodźczych (tzw. kolonii emigranckich) sięgają XVIII w.; w związku z unią personalną z Saksonią (August II Mocny) osiadli w Dreźnie i Lipsku pol. wojskowi i osoby związane z dworem; wiele osób wyjechało tam po rozbiorach Polski; w okresie napoleońskim nowe związki z Polską i kolejny napływ Polaków do Saksonii spowodowała unia personalna po utworzeniu Księstwa Warsz. (180715; Fryderyk August); po powstaniu listopadowym (183031) schroniło się tam ok. 10 tys. Polaków. Również w Berlinie powstała kolonia wychodźcza; był on największym skupiskiem pol. inteligencji w XIX w.; tu pobierali nauki m.in.: H. Cegielski, W. Korfanty, K. Marcinkowski, W. Trąmpczyński. W Niemczech pracowało wówczas wielu wybitnych pol. pisarzy, uczonych ...
Encyklopedia!
OLEŚNICA Oleśnica woj. dolnośląskie, zamek
Oleśnica woj. dolnośląskie, Brama Wrocławska
miasto powiatowe na Niz. Oleśnickiej, nad rz. Oleśnicą (prawy dopływ Widawy), woj. dolnośląskie; wzmiankowana 1189, prawa miejskie od 1255; dawna stol. księstwa oleśnickiego leżąca na szlaku bursztynowym, od 1329 pod zwierzchnictwem Czech, dzieliła losy polit. Śląska; do 1492 w rękach Piastów; później Podiebradów, od 1647 książąt wirtemberskich; 1742 włączona do Prus pn. Oels; od XIV w. duże skupisko Żydów, od XVI w. ośr. drukarstwa (druki hebrajskie, protestanckie inne), w XIX w. przędzalnictwa; zniszczona w 80% podczas II woj. świat., 1945 wróciła do Polski; 37,2 tys. mieszk. (2002); przem. obuwniczy, odzieżowy, drzewny (wikliniarstwo), zakłady wytwórcze hydrauliki motoryzacyjnej, naprawcze taboru kolejowego, młynarskie; drukarnia; węzeł kolejowy i drogowy; kilka szkół średnich; potężny zamek książąt oleśnickich z pocz. XIV w., rozbudowany w XVI w., restaurowany na przełomie XIX i XX w. (krużganki, dek...EKWADOR Ekwador
Ekwador
państwo w płn.-zach. części Ameryki Płd., nad O. Spokojnym; graniczy z Kolumbią i Peru; pow. 283 562 km2 (z wyspami Galápagos o pow. 7844 km2, położonymi ok. 800 km na zach. od wybrzeży kraju); 12,6 mln mieszk. (2004); stolica Quito 1,5 mln mieszk.; gł. miasta: Guayaquil, Cuenca, Machala, Portoviejo, Esmeraldas, Manta, Ambato; j. urzędowy hiszpański, w użyciu także keczua, chibcha, i in. narzecza; jednostka monetarna: 1 sucre = 100 centavos; PKB na 1 mieszkańca 2760 dol. (2005).
Wielka literatura!
! - zdecydowałam desperacko.
- Wąsów się zlękłaś? - parsknęła mama.
- Boże, jakie wy jesteście dziwne! Tak byle człowiekowi dokuczać! Byle człowieka zgnębić!
- Daj spokój, Mada! Chyba nie masz zamiaru płakać! Oczywiście, jeżeli nie chcesz, to nie idź! Kijem cię nie wypędzę...
Włożyłam niebieską sukienkę i związałam włosy w dwie kitki nad uszami. Nie podobało mi się. Wyjęłam z szafy spódnicę w biało- żółte pasy i trykotowy sweterek. Było lepiej, ale te kitki nad uszami wydały mi się teraz potworne. Rozwiązałam tasiemki i chwyciłam szczotkę do włosów.
Mama usiadła na łóżku, oparła się o poręcz i przez chwilę obserwowała tę zimną wojnę, którą zaciekle toczyłam ze sobą. Roześmiałam się.
- Dzięki Bogu, że masz jeszcze odrobinę samokrytycyzmu i poczucia humoru! - stwierdziła z ulgą.
- Kiedy pomyślę, że za trzy dni będziesz latać ze wszystkimi, ubrana w pogniecione spodnie i byle jaką bluzkę, nie mogę pojąć tych komedii, które robisz teraz!
- Zależy mi na tym, żeby zrobić dobre wraże
nie rachityczne nóżki. Obok wyciągała w górę dłoń dziewoja w białym gieźle, wyeksponowana dla odmiany głównie w odwłoku, przy czym jej wzniesiona ręka wyrastała z popiersia. Z punktu widzenia anatomii i zoologii całość stanowiła osobliwość zupełnie unikatową. Wrażenia potęgowały ramy, solidne niczym wał obronny, wykonane z kamienia. Ściśle biorąc z kawałków marmuru, poprzetykanego gdzieniegdzie brukowcem. Nigdy w życiu nie widziałam nic podobnego.
- Jak rany Boga, niech skonam, co to jest...?!!! - wycharczał mąż ze zgrozą.
- Dowód wyrafinowanych gustów kacyka - odparłam bez przekonania, usiłując ochłonąć. - Musi to być jakiś świeżo wzbogacony kolekcjoner, który pragnie otaczać się dziełami sztuki. Nie patrz na to tak zachłannie, bo ci zaszkodzi.
Mąż wydał z siebie nieartykułowany jęk i dość gwałtownie odwrócił arcydzieło plecami do góry. Niespokojnie zajrzał do pudła.
- Czy tam jest tego więcej...?
- Nie wiem, na pierwszy rzut oka widać papier...
Pod romantyczno-elektryfikacyjnym
tą.
Oparłam się o poręcz na dole.
- To będzie za długo trwało - oświadczyłam trochę niepewnie. - Ja teraz nie mam czasu.
- Co to znaczy, nie masz czasu, wiedziałaś, że trzeba będzie zawieźć, nie po to go kończyłaś, żeby leżał!...
- Ochoty też nie mam...
Męża na chwilę zamurowało. Patrzył na mnie bezradnie, na twarzy ukazał mu się wyraz przerażenia, zleciały mu okulary, poprawił je, po czym nagle wpadł w furię.
- Nie będziesz mi tu wywracała wszystkiego do góry nogami! - wrzasnął. - Wiedziałem, że się wygłupiasz, ale nic z tego! Wsiadasz do samochodu i jedziemy natychmiast, pół godziny ci to zajmie, Czerniakowska nie leży na końcu świata! Wszystko zniosę, ale tego nie!!!
Machnął rękami, zaczepił rulonem o poręcz i o mało nie zleciał ze schodów. Zaniepokoiłam się, że zleci na mnie. Ryczał coś dalej, ale już nie słuchałam, bo dowiedziałam się najważniejszego. Wiem, dokąd mam jechać, ponadto wszystko się zgadza, prywatnie wojna a służbowo pokój, muszę go zawieźć posłusznie, po drodz
|