suszarki
baterie kuchenne
agd
telewizory lcd
lodówki
|
| |
Wypadek na torach. Wstrzymany ruch pociągów w kierunku Gdańska Z powodu śmiertelnego wypadku wstrzymany jest ruch pociągów na trasie Warszawa-Gdańsk - poinformowała policja. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.
Lubuskie: 15-latek wpadł pod lód, utopił się <img src='http://bi.gazeta.pl/im/8/6657/z6657598M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>15-letni chłopiec utopił się w jeziorze we wsi Bobowicko w Lubuskiem. Załamał się pod nim lód - poinformowała Justyna Migdalska z lubuskiej policji.
Wybory 2010. Po debacie: remis ze wskazaniem na Komorowskiego <img src='http://bi.gazeta.pl/im/3/7684/z7684283M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Debata między Bronisławem Komorowskim a Radosławem Sikorskim pokazała przede wszystkim, jak podobni są w stylu uprawiania polityki - a właśnie zmiany stylu najbardziej oczekują Polacy od przyszłego prezydenta. Podkreśliła różnice, które i tak już znamy. Merytorycznie nie wniosła wiele nowego, co jest zasługą przede wszystkim dobierających pytania: były bardzo sztampowe, a momentami infantylne.
Wybory 2010. Debata Sikorski-Komorowski: zgoda ws. polityki zagranicznej, różnice ws. in vitro <img src='http://bi.gazeta.pl/im/7/7684/z7684917M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Punkt godzina 13. Miejsce: Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego. Sikorski na fotelu po lewej, Komorowski - po prawej, za nimi dwa wielkie telebimy. Między nimi na kanapie - posłanka PO Joanna Mucha i poseł Sławomir Nowak, moderatorzy dyskusji. Było krótko i bez niespodzianek. Kandydaci różnią się w niewielu kwestiach. Który zwyciężył?
Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się ws. in vitro. Kto ma płacić? <img src='http://bi.gazeta.pl/im/4/7684/z7684924M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Bronisław Komorowski i Radosław Sikorski opowiadają się za stosowaniem metody in vitro, a różni ich sprawa jej finansowania. Komorowski jest za finansowaniem in vitro z budżetu, ale nie dla wszystkich. Z kolei Sikorski uważa, że póki jesteśmy państwem „na dorobku” pary powinny same za to płacić.
"Spiegel": coraz więcej Niemców ze wschodu zarabia w Polsce <img src='http://bi.gazeta.pl/im/5/7209/z7209835M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Coraz więcej „gastarbeiterów” z północno-wschodnich regionów przygranicznych przyjeżdża pracować do Polski - pisze w najnowszym numerze niemiecki tygodnik "Der Spiegel".
Polacy nie wiedzą, kto strzelał w Katyniu <img src='http://bi.gazeta.pl/im/9/7628/z7628939M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>30 procent nie ma pojęcia, kto zabił polskich jeńców - wynika z sondażu przeprowadzonego przez Mareco Polska dla „Newsweeka”.
Wybory 2010. Sikorski czy Komorowski? Internauci i komentatorzy podzieleni <img src='http://bi.gazeta.pl/im/1/7684/z7684281M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Debatę zdecydowanie wygrał Radosław Sikorski - orzekli internauci w naszej sondzie. Jednak zdania są podzielone. „Remis ze wskazaniem na Sikorskiego” - ocenia Daniel Passent. „O! Oglądaliśmy inną debatę. Komorowski powinien dziękować za okazję do publicznego dobicia Radka” - komentuje blogerka Kataryna. „Sikorski był moim czarnym koniem, ale spadł z dywanu na podłogę” - komentuje jeden z naszych internautów.
Sikorski lepszy, Komorowski gorszy dla Tuska Remis ze wskazaniem na Sikorskiego - tak publicyści obecni w studio TVN24 podsumowali debatę.
Lawina porwała turystę Z Przełęczy Kondrackiej w Tatrach przed południem zeszła lawina. Ranny został turysta. Przewieziono go do szpitala.
|
|
Najlepsze aukcje!
ODKURZACZ SAMOCHODOWY 12V NAJLEPSZY NAJTANSZY FV (numer 370753851) KABINA WODNY RAJ Z SAUNA EXTRA-ZONE (numer 369011973) e8800nowy Telefon: 032 2156964 0 608363245 Fax: 032 2156964 E-mail: biuro@extra-zone.pl Gadu-Gadu: 1443178 Skype: odbiór osobisty firma kurierska KABINA WODNY RAJ Wymiary 95x95x2180 WYPOSAŻENIE SAUNA PAROWA RADIO CHROMOTERAPIA RADIO STERYL...
Czas na kawały!
Przychodzi facet do lekarza
- Panie doktorze, bardzo mnie boli lokie?.
- Prosz jutro przynie?? mocz do analizy.
Zdenerwowa? si facet, bo co ma wsp˘lnego analiza moczu z b˘lem ?okcia.
Postanowi? zakpi? sobie z lekarza i do naczynia wla? mocz sw˘j, c˘rki,
ony i to wszystko doprawi? zuytym olejem silnikowym. Na drugi dzieä
otrzymuje wyniki dog?bnej analizy moczu:
- C˘rka jest w ciźy;
- ˝ona z kim? pana zdradza;
- Silnik w paäskim samochodzie jest do wymiany, a pan powinien przesta?
si onanizowa? w czasie kźpieli, bo uderza pan ?okciem w brzeg wanny
i stźd ten b˘l ....
spowiedz2
XXI wiek. W konfesjonale zainstalowano komputer (zamiast ksiedza). Do
spowiedzi przychodzi kobieta: "Zdradzilam meza dwa razy". Z komputera wyskakuje
kartka: "odmowic dwa razy Ojcze Nasz". Nastepna kobieta wyznaje, ze zdradzila
meza jeden raz. Pokuta: jeden raz "Ojcze Nasz". Po chwili przychodzi mloda
dziewczyna. Mowi, ze calowala sie z chlopcem i dala mu sie potrzymac za
kolano. Komputer liczy, sypia sie iskry, grzeja sie styki. W koncu wyskakuje
kartka: "Idz i pusc sie, bo przy tych twoich grzechach to mi pokuta
wychodzi w ulamkach".
- Panie doktorze, czy moge juz rozmawiac z corka na temat seksu?
- A ile corka ma lat?
- Szesnascie
- To niech pani porozmawia. Moze sie pani od niej wiele nauczyc!
- Nie boi sie tak pani sama codzic po lesie? - Pyta gajowy
napotkana dziewczyne. Po czym ostrzega: - Jeszcze pania ktos zgwalci!
Na to dziewcze usmiecha sie figlarnie i odpowiada:
- Jesli bylby pan taki mily to ja bym juz dalej nie szla...
Teraz jest wiosna wiec machniom o milosci:
- O czym marzysz kochanie? - pyta sie jej kochanek podczas stosunku.
- Zeby ci slon na tylek nadepnal! - ona na to.
Dwoch policjantow stoi na ulicy z przepieknym, olbrzymim
owczarkiem niemieckim. Przechodza obok nich dwie baby. Po pewnym
czasie odzywa sie jeden z policjantow:
- Ty sluchaj wiedziales, ze nasz pies ma dwa chu*e?
- Jak to, skad to wytrzasnales?
- Jedna z tych bab powiedziala do drugiej: < z dwoma chu*ami?>>
Zaniepokojona pielegniarka pyta sie lekarza:
- Panie doktorze, zauwazylam ze co dziesiatego noworodka bije pan
mocno po glowie. Przeciez to moze zaszkodzic im na rozum...
- Robie to, bo ciagle slysze, ze w policji brakuje ludzi...
Maz do zony:
- Kochanie, usiadz. Mam dla ciebie dwie wiadomosci: dobra i zla.
- Powiedz mi najpierw ta zla - mowi zona.
- No wiec... Jestem kobieta uwieziona w meskim ciele - wyznaje
zazenowany maz.
- O Boze ! - zona rozpacza - No a ta dobra wiadomosc?
- Jestem lesbijka.
- Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch
- A co pani jadla?
- Puszke sledzi.
- Czy byly swieze?
- Nie wiem nie otwieralam!
real_god
God is real, unless declared integer.
Opisy gg!
...Czy Myślisz O Tym Co Ja???? :>:> ........ oł jes :) ;);)
"LeCę bO cHcĘ , LeCę bO ^^^()^^^MaM CiĘ^^^()^^^ TeSkNiE i CaLuJe =*
!!~~Kupie nóż do zabijania czasu~~!!
żeby było dziecko trzeba podłączyć wtyczke do kontaktu
- MyliszSięMyślącŻeTegoNieZapomnęChoćWsercuBędzieBólNiePoznaszTegoPoMn
I love you...I miss you...I can
Kiedy patrze tak na ciebie...dla mnie masz DAŁNA!!
Kiedyś Cię znajde!Ale wtedy będzie z Tobą źle Teściowo!
A co tu będę tak sam siedział...
Tęsknię, jest mi źle, wszystko cieszy mnie coraz mniej;-(
Strefa gracza...!
Winter Games Winter Games to kolejna gra sportowa firmy Epyx, która na PeCetach zagościła w 1986 roku. Tym razem autorzy postanowili poruszyć tematykę dyscyplin zimowych i połączyć je w serię konkurencji rozgrywanych na wzór Olimpiady.Army Men: Sarge's War Sarge's War to kolejna gra ze znanej serii Army Men, lecz w odróżnieniu od poprzedniczek zrealizowanych i wydanych przez nieistniejącą już firmę 3DO, stworzona przez koncern Take Two. Reprezentuje ona gatunek gier akcji, w których wydarzenia obserwujemy z perspektywy trzeciej osoby. Rozgrywka ma podobny charakter, jak wydany przed laty Army Men: Sarge's Heroes, jednakże mniejszy nacisk położono na bieganie, strzelanie i bezmyślne anihilowanie wszystkiego wokoło, a skupiono się na takich modnych obecnie elementach, jak taktyka walki, wykorzystanie ukształtowania terenu do osłony, ciche skradanie się oraz optymalne wykorzystanie danego rodzaju broni w konfrontacji z różnymi typami przeciwników.
Wiedza powszechna!
chemia
chemia [gr. chēmeía magia], nauka przyr. zajmująca się budową, właściwościami substancji, ich jakościowymi i ilościowymi przemianami, warunkami, w których te przemiany zachodzą i efektami energ. oraz zjawiskami, gł. elektryczne, które im towarzyszą. Termin przemiany” dotyczy zarówno reakcji chem., jak i procesów fiz. (obejmuje m.in. przemiany fazowe, np. parowanie, topnienie, przemiany polimorficzne, dyfuzję). Oprócz badań podstawowych ch. obejmuje opracowywanie procesów otrzymywania poszczególnych produktów (technologia chem.) oraz konstruowanie urządzeń, w których te procesy są prowadzone (inżynieria chem.).Badania chem., polegające na obserwacji procesów zachodzących samorzutnie w przyrodzie oraz procesów przeprowadzanych w ściśle kontrolowanych warunkach, są podstawą uogólnień podawanych w postaci wzorów mat., praw i teorii chem., które następnie wykorzystuje się w procesach przekształcania substancji. Każdej przemianie chem. towarzyszą zjawiska...geografia
geografia [gr. geōgraphía opis ziemi], nauka sytuowana na pograniczu dyscyplin przyr. i społecznych. Bada przestrzenne zróżnicowanie powłoki Ziemi (epigeosfery) pod względem przyr. i społ.-ekon. oraz związki między środowiskiem geogr. i człowiekiem. Rozległość przedmiotu sprawia, że wokół definicji g. i zakresu badań geogr. trwają dyskusje. Jeden z kierunków przyjmuje, że przedmiotem badań jest krajobraz jako zewn. odbicie środowiska przyr.; niektórzy zwolennicy tego kierunku zastępują krajobraz pojęciem epigeosfery (trójwymiarowa powłoka ziemska) obejmującej litosferę, hydrosferę, wraz z występującą na pograniczu tych sfer, biosferą (z antroposferą); inni uważają, że najistotniejsze są badania poszczególnych komponentów środowiska przyr., a według innego kierunku g. jest nauką chorologiczną, która bada zjawiska w ujęciu przestrzennym, tzn. korelacje przestrzenne między zjawiskami i procesami zachodzącymi zarówno w środowisku przyr., jak i społ.; wyróżnia się t...
Encyklopedia!
HAGA Haga
miasto w zach. Holandii nad M. Północnym; początkowo osada obok zamku myśliwskiego hrabiów Holandii, zał. w XIV w.; od końca XVI w. siedziba Stanów Generalnych i władz adm. Republiki Zjednoczonych Prowincji Niderlandów; od 1815 siedziba dworu królewskiego, rządu i parlamentu (stol. konstytucyjną Holandii pozostaje Amsterdam); 461 tys. mieszk., zespół miejski 701 tys. mieszk. (2000); centrum polityczne o randze międzynarodowej (m.in. siedziba Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, Międzynarodowego Instytutu Statystycznego, Międzynarodowego Centrum Prasowego); przem. poligraficzny, papierniczy, odzieżowy, porcelanowo-fajansowy, meblarski, farmaceutyczny, spożywczy; duży port rybacki; ośrodek handlowy, naukowy i kulturalny (kilka szkół wyższych, m.in. Królewskie Konserwatorium Muzyczne), liczne muzea (m.in. Mauritshuits z XVII z galerią malarstwa); zespół pałacowy Binnenhof (XIII w., przebudowa w XVIII w.) z Salą Rycerską (XIV w.); kościół Groote Kerk (XIV-XVI w.), Nieuwe Ker...PREHISTORYCZNA SZTUKA Prehistoryczna szuka, megality ze Stonehenge
Prehistoryczna szuka, czerwono-czarny bizon z jaskini Altamira w Hiszpanii, kultura magdaleńska, malowidło odkryte w 1879 r.
Prehistoryczna szuka, Wenus z Willendorfu
sztuka społeczeństw żyjących w epokach poprzedzających pojawienie się pisma; już w okresie starszego i środk. paleolitu człowiek posiadał umiejętność odtwarzania określonego kształtu i przetwarzania przedmiotów, co stanowi podstawę wszelkiego artystycznego działania. Do najdawniejszych przejawów p.sz. należą kreski i znaki symboliczne w postaci zygzakowatych lub falistych linii oraz negatywowe odbicia dłoni ludzkiej (np. w jaskiniach w Pirenejach i w Argentynie); 35 tys. - 25 tys. p.n.e. tworzono rytmiczne nacięcia na kawałkach kości i kamienia, pierwsze ozdoby, przedstawienia sylwetek zwierząt oraz kobiecych organów płciowych rytych na płytkach kamiennych lub malowanych (Balcayre, La Ferrassie - Francja; Vogelherd - Niemcy); z okresu 25 tys. - 15 tys. p.n.e. pochodzą malo...
Wielka literatura!
a wyczarował na mojej głowie mamy fryzjer. Przetrwała szczęśliwie do rana. Wyszłam z domu dość wcześnie. Była piękna pogoda, chłodny poranek i błękitne niebo naładowały mnie radosną energią. A jeszcze tam na dworcu czekał na mnie mój Marcin! Mój Marcin!
Już był, kiedy weszłam na peron. Kiwał do mnie z okna przedziału dla niepalących. Pomyślał o wszystkim - wzruszyłam się - i o tym, żeby mi zająć miejsce przodem do biegu pociągu, i żeby to było w przedziale dla niepalących, bo nie lubiłam dymu papierosów! Położył moją walizkę na siatce.
- Masz tu, Mada, prasę i Bratnego... i weź jeszcze ten drobiazg, dobrze? - podał mi malutką paczuszkę.
- Co to jest?
- Zobacz...
Rozwinęłam papier i otworzyłam niewielkie pudełeczko.
- Marcin! Ależ... ależ to musiało masę kosztować? - speszyłam się.
- Powiedzieć ci prawdę? Nic nie kosztowało!
- Jak to nic! Przecież nie ukradłeś?
- Nie ukradłem. To jest z kolekcji mojej mamy. Opowiadałem jej wczoraj po powrocie od ciebie, jak ładnie wyglądasz w s
"
"Co to za żółta księga?" pan Sędzia zapytał.
"Księga - rzekł Major - lepsza niż wasze statuty,
A w niej pisze co słowo: stryczek, Sybir, knuty;
Księga ustaw wojennych, teraz w Litwie całéj
Ogłoszonych; już pod stół wasze trybunały.
Podług ustaw wojennych za takową psotę
Pójdziecie już to najmniej w sybirną robotę".
"Apeluję - rzekł Sędzia - do gubernatora".
"Apeluj - rzekł Płut - choćby do Imperatora.
Wiesz, że gdy Imperator zatwierdza ukazy,
Z łaski swej często karę powiększa dwa razy.
Pan Tadeusz 364
Adam Mickiewicz
Apelujcie, ja może wynajdę w potrzebie,
Mospanie Sędzio, dobry kruczek i na ciebie.
Wszak Jankiel, szpieg, którego już rząd dawno śledzi,
Jest twoim domownikiem, w karczmie twojej siedzi.
Mogę teraz was wszystkich wziąć w areszt od razu".
"Mnie - rzekł Sędzia - brać w areszt? jak śmiesz bez rozkazu?"
I przychodziło coraz do żywszego sporu,
Gdy nowy gość zajechał na dziedziniec dworu.
Wjazd tłumny, dziwny. Przodem, niby laufer, bieży
Ogromny, czarn
...! Nic nie będę widziała!!! Mam się tarzać w rybich wątpiach...?!
- Na dół!
- Oszalałeś...!
- Na dół!!!
Odruchowo skurczyłam się i schyliłam głowę. On również zsunął się niżej, patrząc do przodu wzdłuż burty. Poczułam, że kolanem przylepiłam się do smoły.
- Mów przynajmniej, co się dzieje! - zażądałam z irytacją. - Co on robi?!
- Daje nam drogę. Myśli, że to łódź rybacka płynie na połów i chce być w porządku, żeby go nikt nie zaczepiał.
Uważaj, potem przesiądziesz się do steru. Jest sam, bez niej, bardzo dobrze... No, teraz...!
Nagłym ruchem odepchnął ster. Łódź wykonała gwałtowny zwrot w lewo, potem w prawo, potem zaś gruchnęła w coś potężnie. Rozległ się okrzyk, trzask, plusk, równocześnie Marek zmniejszył szybkość, poderwał się i rzucił na dziób.
- Bierz ster! - krzyknął. - Skręcaj w lewo!
Musiał mi widocznie uwierzyć na słowo, że umiem sterować, przekonać się dotychczas nic miał okazji. Poderwałam się również, pośliznęłam, dotarłam na rufę na czworakach i wreszcie mogła
|