|
|
Najlepsze aukcje!
__ZESTAW rybny MIX___56szt ___KURIER GRATIS___FV (numer 376431901)
WITAMY SERDECZNIE NA NASZYCH AUKCJACH
Przedmiotem licytacji jest:
ZESTAW konserw rybnych MIX W skład którego wchodzą następujące konserwy rybne:
4 x SARDYNKA w sosie pomidorowym 160g
4 x SARDYNKA w oleju 160g
4 x Sałatka rybna NEPTUN 170g
4 x MAKRELA w pomidorach 170g
4 x PASZTET z ryb wędzonych 160g
4 x PAPRYKARZ SZCZECIŃSKI 170g
4 x ŚLEDŹ w sosie pomidorowym 125g
4 x SZPROT POPULARNY w pomidorach 90g
4 x SZPROT PODWĘDZANY w oleju 90g
4 x ŚLEDŹ po Gdańsku w oleju 125g
4 x SAŁATKA PIKANTNA z makreli 125g
4 x KARP po grecku 90g
4 x FILETY Z MAKRELI w pomidorach 90g
4 x FILETY Z MAKRELI w oleju 90g
Razem 56szt. konserw rybnych za jedyne 99zł. Dodatkowo pokrywamy koszt przesyłki KURIEREM.
SUPER OKAZJA !!! Sugerowana cena detaliczna za ten zestaw konserw to ok. 180zł. Prosze sprawdzić w marketach, sklepikach itp. Cena jest tak niska ponieważ towar pochodzi prosto od PRODUCENTA, a nie poprzez całą armię pośredników.
Innego rodzaju produkt...EkoMiodek Miód SPADZIOWY 19,99 zł PROMOCJA od SS (numer 372353338)
Rachunek bankowy
50102055581111167713800019
Koszty wysyłki
1). 1 słoik :a). ekonomiczna = 8 ostrożnie = 14 za pobraniem = 11,5 ostrożnie = 17.5 b). priorytetowa = 9,5 ostrożnie = 16za pobraniem= 13,5ostrożnie = 20,252). 2-3 słoiki : a). ekonomiczna = 9,5 ostrożnie = 18 za pobraniem = 13 ostrożnie = 19,5 b). priorytetowa = 11 ostrożnie = 20za pobraniem= 15 ostrożnie = 22,5 3). 4-6 słoików :a). ekonomiczna = 15 ostrożnie = 28 za pobraniem = 19 ostrożnie = 28,5 b). priorytetowa =17,5 ostrożnie = 31 za pobraniem= 22 ostrożnie = 33 5).7-10 słoików:a). ekonomiczna =19ostrożnie = 37za pobraniem = 25 ostrożnie = 37,5 b). priorytetowa = 21 ostrożnie = 40 za pobraniem= 27 ostrożnie = 40,5 6).11-14 słoików :a). ekonomiczna =37 ostrożnie = 48 za pobraniem = 43 ostrożnie = 64,5 b). priorytetowa= 40 ostrożnie = 54 za pobraniem=43ostrożnie = 64,5 7).15-20 słoików :a). ekonomiczna =42ostrożnie = 56 za pobraniem = 48 ,ostrożnie = 72b). priorytetowa= 45 ostrożnie ...
Czas na kawały!
Jaki jest szczyt sadyzmu? He? Przestraszyc strusia
na betonie? A wcale ze nie!
Dac dziecku zyletke, powiedziec mu ze to harmonijka ustna i patrzec
jak mu sie usmiech poszerza...
- Maly fiat to jest DUZY samochod. MALE samochody to zabawki. Duze
samochody sluza do przewozu kontenerow.
- Dlaczego pies so?tysa zabil? si o bud?
V1: Bo dowiedzia? si, e so?tys zapisa? si do Zwiźzku Kynologicznego.
V1a: j.w. ale Towarzystwa Przyjacio? Zwierzźt.
V1b: j.w. ale do LOP.
V2: Bo so?tys zamiast ?aäcucha za?ozy? gum.
A dlaczego pies sźsiada so?tysa nie zabi? si o bud, mimo e mia?
?aäcuch z gumy ?
Bo mia? bud na wrotkach...
W autobusie byl taki scisk ze gdyby nie pani Halinka nie byloby gdzie palca
wlozyc
Kazdej nocy pod okno kobiety, ktorej maz pracuje na trzecia zmiane,
przychodzi mezczyzna, puka w szybe, a kiedy ona podchodzi do okna, to
pyta:
- Czy pani ma dupe?
Kobieta nie odpowiada, tylko zdenerwowana zamyka okno. Wreszcie
poskarzyla sie mezowi, zeby choc raz zostal na noc w domu. On
zostaje.Poznym wieczorem zjawia siepod oknem mezczyzna i jak zwykle
pyta:
- Czy pani ma dupe?
- Odpowiedz "mam" - szepcze maz - a ja go walne w glowe.
- Mam! - odpowiada zona.
- To niech pani spyta swego meza, czemu w takim razie chodzi do mojej
zony?
- Dlaczego swego czasu w Wachocku otwarto Pewex?
- Bo soltys centa znalazl.
- A dlaczego zamknieto?
- Bo zgubil...
- A dlaczego zabrak?o grzebieni w ca?ym Wźchocku?
- Bo przeczesujź okoliczne lasy w poszukiwaniu tego centa.
Przychodzi baba do ginekologa, rozbiera sie i siadana fotel.
- Bardzo boli mnie tam w srodku. Wyzej... Jeszcze Wyzej...
- Podejrzewam, ze to zapalenie migdalkow
Ciocia dala malemu Jasiowi prezent...
J. -dziekuje
C. -nie ma za co...
J. -ja wiem, ale mama kazala podziekowac...
Czterech klientow zamawia napoje w restauracji:
- Poprosze o herbate indyjska.
- A dla mnie prosze o chinska.
- Ja prosze o turecka.
- A ja obojetnie jaka, tylko zeby byla w czystej szklance.
Po chwili kelner przynosi herbaty:
- Ktory z panow zamawial w czystej szklance?
Zona ustalila z mezem, ze jezeli przyjdzie mu ochota, zeby sie z nia
p*.*yc, to delikatnie np. przy dzieciach , zapyta 'Czy pralka
dziala?'.
Pierwszego dnia maz pyta:
- Czy, pralka dziala?
- Nie, pralka zepsuta.
Nastepnego dnia...
- Pralka dziala?
- Nie, dzis tez nie dziala.
Trzeciego dnia:
- Pralka dziala?
- Nie, zepsuta.
No to sie stary wkurzyl, poszedl do pokoju i sie zamknal (w pokoju).
Przychodzi zona.
- Przepraszam... Pralka juz dziala...
- Nie trzeba, zrobilem pranie reczne.
Opisy gg!
jaka sraka urwała mi ptaka
Przychodzi baba do lekarza a lekarz też baba
Przyjaciele na ogół pomagają żyć i przeszkadzają pracować.
A świstak siedzi bo spierdolił ze sreberkami i go złapali
co się paczysz
jestem bohaterem tragicznym mego zycia. czego nie zrobie i tak umre
Jak aniołka wkurwisz to aniołek też ci przypierdili
Lubię psy, ale za długo się gotują.:-)
Chocby piwo bylo z gowna nic mu w smaku nie dorowna..
Strefa gracza...!
DreamWeb Dreamweb to gra przygodowa utrzymana w cyberpunkowym klimacie, która opowiada historię niczym niewyróżniającego się barmana o imieniu Ryan. Mężczyzna nękany jest przez senne koszmary i nieświadomie zostaje wybrany przez pewnego osobnika do zamordowania siedmiu tajemniczych postaci członków podziemnego stowarzyszenia. Ci ostatni, za pomocą urządzenia o nazwie Dreamweb, kontrolują sny mieszkańców futurystycznej metropolii. Ryan musi ich zlikwidować, zanim wszyscy dookoła wpadną w objęcia szaleństwa.Unreal Doskonała gra akcji FPP osadzona w dalekiej przyszłości, gdy ludzka rasa opanowała dalekie obszary kosmosu. Fabuła, żywcem wyjęta z gatunku science-fiction, rozpoczyna się gdy więzienny statek kosmiczny z powodu awarii rozbija się na nieznanej planecie. Jako jeden z nielicznie ocalałych rozpoczynamy wędrówkę po powierzchni niesamowitej planety, napotykając obce rasy i wiele niesamowitych potworów.
Wiedza powszechna!
Francja. Ludność.
Francja. Ludność. Pod względem liczby mieszkańców F. zajmuje 4. miejsce w Europie. Jej udział w ogólnej liczbie ludności tej części świata (bez Rosji) spadł z ok. 35% w XVI w. do 25% w XVIIXVIII w., 17,5% w 1850, 14 % w 1900 i 10% w 2000. Jednym z najważniejszych powodów było obniżenie przyrostu naturalnego, zwł. w okresie międzywojennym, kiedy w niektórych latach bywał on nawet ujemny. Przyrost naturalny wynosi 2,8‰ (2006); wzrost liczby ludności kraju jest w dużym stopniu spowodowany imigracją, gł. z krajów Maghrebu, Portugalii, Turcji, Włoch, Hiszpanii, Czarnej Afryki; 1992 było we Francji ok. 3 mln obcokrajowców, w tym ok. 50 tys. obywateli pol.; Polonia liczy ok. 800 tys. osób i jest skupiona gł. w regionach NordPas-de-Calais i Paryskim. Francuzi (urodzeni we Francji) stanowią ok. 90% ogółu ludności. Struktura wiekowa społeczeństwa jest typowa dla większości krajów rozwiniętych: 37,9% ludności w wieku poniżej 30 lat, 16,4% w wieku 65 lat i powyżej (200...Polska. Oświata. Druga Rzeczpospolita.
Polska. Oświata. Druga Rzeczpospolita. Po odzyskaniu niepodległości pierwszym zadaniem władz oświat. stało się ujednolicenie systemu szkolnego, tj. określenie jego organizacji, zadań, podstaw ideowych i programów. Proces ten trwał do 1922. Z inicjatywy MWRiOP IV 1919 zwołano Ogólnopol. Zjazd Nauczycielski, który przeszedł do historii p.n. Sejmu Nauczycielskiego; miał on wypowiedzieć się w sprawie zasad przyszłego ustroju szkolnego; mimo dużego zróżnicowania zaprezentowanych koncepcji i stanowisk, ostatecznie zjazd opowiedział się za jednolitą i bezpłatną szkołą powszechną, wprowadzeniem 7-letniego obowiązku szkolnego, powiązaniem ze sobą wszystkich szczebli szkolnictwa, co miało otwierać drogę do wykształcenia wyższego bez względu na pochodzenie, stan majątkowy i typ ukończonej szkoły średniej; wprawdzie uchwały Sejmu nigdy nie zostały w pełni zrealizowane, ich treść i toczone w toku obrad dyskusje wywarły jednak wpływ na kształt wielu późniejszych inicjatyw oświat., a podjęte probl...
Encyklopedia!
ZYGMUNT III WAZA Zygmunt III Waza, awers medalu
Marcin Kober, Portret miniaturowy króla Zygmunta III, 1591
Baltazar Gebhard (?), Wjazd Konstancji Austriaczki do Krakowa. fragment z królem Zygmuntem III
król pol. od 1587 i szwedz. 1592-99, syn króla szwedz. Jana III Wazy i Katarzyny Jagiellonki, wnuk Zygmunta Starego; ur. w Gripsholmie podczas internowania rodziców przez ówczesnego króla Szwecji Eryka XIV; wychowywany w duchu katolicyzmu; 1593 wyjechał do Szwecji po odziedziczoną po ojcu koronę szwedz.; 1595 bunt Karola Sudermańskiego, stryja Z.W., zaowocował aneksją przez księcia części Finlandii oraz - w odpowiedzi na to - nieudaną wyprawą Z.W., który poniósłszy 1598 klęskę pod Linköping, został 1599 pozbawiony korony szwedz.; Z.W. wydał w tej sytuacji akt inkorporacji Estonii do Korony Pol., dając początek wojnie ze Szwecją 1600-29 (w istocie konflikt, którego stawką była pozycja Polski nad Bałtykiem, trwał 60 lat); w obliczu zagrożenia wewn. (rokosz szlachecki wzniecony 1606 przez M. Zebrzydows...ARKTYKA Arktyka: noc polarna u wybrzeży Grenlandii
Arktyka: lis
Arktyka: mors
obszar polarny na półkuli płn., obejmujący M. Arktyczne, wyspy leżące w obszarze płn. koła podbiegunowego oraz płn. skraj Eurazji i Ameryki Płn.; pow. 21 mln km2, w tym ok. 10 mln km2 lądu; teren nizinny, góry na płw. Tajmyr, na prawym brzegu Leny (płn. część G. Wierchojańskich, wys. do 2389 m), na Czukotce w Azji, a także na Ziemi Baffina (2591 m), na Wyspie Ellesmere’a (2638 m) i na Grenlandii (najw. szczyt Arktyki – Góra Gunnbjorna, 3700 m); większą część obszaru zajmuje M. Arktyczne z szerokim pasem szelfu (głęb. 200 m), na którym rozciągają się morza przybrzeżne: Barentsa, Białe, Karskie, Łaptiewów, Wschodniosyberyjskie, Czukockie, Beauforta, Baffina, Grenlandzkie; środek strefy zajmują głębokie baseny (Nansena, Makarowa, Kanadyjski), przedzielone podwodnymi grzbietami; do mórz uchodzą duże rzeki: Peczora, Ob, Jenisej, Lena, Indygirka, Kołyma, Mackenzie, zamarzające na 9–10 miesięcy w roku...
Wielka literatura!
owania wstałam przerażająco wcześnie i jeszcze przed śniadaniem poleciałam oglądać ślady. Wokół szopy znalazłam kilka nowych, udałam się dalej i poszukałam przy wierzbie. Żółte kwiatki były mi drogowskazem.
Przy samej wierzbie wygryzionego obcasa nie dostrzegłam, wśród kwiatków natomiast, w zaroślach, występował gęsto. Wywnioskowałam z tego, że Marek, tak samo jak ja, tkwił w krzakach, przyglądając się dziwie, upozowanej na pniu. Co za sens to miało? Malował jej portret...? Z rozpaczy węszyłam bez mała nosem przy ziemi, usiłując wydedukować z tego coś więcej, aż nagle znów doznałam wrażenia, że widzę coś znajomego.
W alejce było błoto i mech, w lesie mech i trawa, pod wierzbą sypki piasek. Między kwiatkami trafiały się gdzieniegdzie kawałki twardego, wilgotnego gruntu, między mostkiem a plażą natomiast było samo błoto. Wpatrywałam się w ten urozmaicony teren, nic mogąc zrozumieć, co też takiego mogło mi wpaść w oko, bo przecież nie wygryziony obcas, do którego już się przyzwyczaiłam.
wą rękojeść Rózgi tuż przy piersiach trzyma,
Cofa się, Gifrejtera ruch śledząc oczyma,
Sam słania się na nogach, jakby był pijany;
Gifrejter bieży prędzej i, pewny wygranej,
Żeby uchodzącego tem łacniej dosięgnął,
Powstał i całą prawą rękę wzdłuż wyciągnął
Popychając karabin, a tak się wysilił
Pchnięciem i wagą broni, że się aż pochylił;
Maciek tam, kędy bagnet wkłada się na rurę,
Podstawia swą rękojeść, podbija broń w górę,
Pan Tadeusz 376
Adam Mickiewicz
I wnet spuszczając Rózgę, tnie Moskala w rękę
Raz, i znowu na odlew przecina mu szczękę. -
Tak padł Gifrejter, fechmistrz najpierwszy z Moskalów,
Kawaler trzech krzyżyków i czterech medalów.
Tymczasem koło kłodek lewe szlachty skrzydło
Już jest bliskie zwycięstwa; tam walczył Kropidło,
Widny z dala, tam Brzytwa wił się śród Moskali,
Ten ich w pół ciała rzeza, tamten w głowy wali;
Jako machina, którą niemieccy majstrowie
Wymyślili i która młockarnią się zowie,
A jest razem sieczkarnią, ma cepy i noże,
Razem i sł
on ci zrobił?
Litowka zdecydował, że niecierpliwiąc się do niczego nie dojdzie.
- Posłuchaj - powiedział prawie łagodnie - dogadajmyż się wreszcie... Robisz wrażenie zupełnie nieprzytomnej. Co miały znaczyć te twoje poprzednie słowa?
- Jakie? - usiłowała sobie przypomnieć.
- Nie pamiętasz?
- Nie.
- No, wiesz... Nazwałaś mnie mordercą, groziłaś, że coś powiesz... co to wszystko znaczyło?
Wziął ją za rękę. Cofnęła się.
- Nie dotykaj mnie!
W głosie jej znowu zabrzmiał akcent wrogości.
- Jak wolisz - wzruszył ramionami. - W każdym razie radzę ci, żebyś nie nadużywała mojej cierpliwości, bo to może się dość nieprzyjemnie skończyć.
- Dla ciebie?
- Obawiam się, że nie - wycedził wolno.
- Nie boję się!
- No, o tym to jeszcze pogadamy, mamy czas. Ale teraz do rzeczy... Byłaś u niego?
Po co on o to pyta? - pomyślała Anna. - Przecież wszystko wie, po co udaje? I nagle cała ta komedia wydała się jej nie do zniesienia wstrętna i upodlająca.
- Słuchaj, Grzegorzu - powiedziała cich
|