zlewozmywaki
baterie kuchenne
sklep agd
żelazka
telewizory
|
| |
Rzeszów: pożar w bloku socjalnym. Troje dzieci podtrutych czadem <img src='http://bi.gazeta.pl/im/7/7241/z7241757M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Sześć osób, w tym troje dzieci zostało poszkodowanych w pożarze bloku socjalnego w Rzeszowie. Całkowicie spłonęło około 30-to metrowe mieszkanie na trzecim piętrze.
Przeprasza za ''ubecką gazetę''.Kwaśniewski dogadał się z ''Wprost'' <img src='http://bi.gazeta.pl/im/6/6367/z6367736M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Nowy wydawca tygodnika "Wprost" i b. prezydent Aleksander Kwaśniewski zawarli ugodę w trwającym 5 lat procesie cywilnym dotyczącym wypowiedzi Kwaśniewskiego, który po jednej z publikacji tygodnika nazwał go w TVP "ubecką gazetą".
Piła z kolegami, a niemowlę ukryła w szafie <img src='http://bi.gazeta.pl/im/9/5625/z5625809M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Pijana matka w Jaśle (Podkarpackie) ukryła przed policją 3-miesięczne niemowlę w szafie. Kobietę zatrzymano, dziecko trafiło do szpitala - poinformował rzecznik podkarpackiej policji Paweł Międlar.
Uwaga turyści: w Tatrach mróz, śnieg i zagrożenie lawinowe <img src='http://bi.gazeta.pl/im/7/7674/z7674527M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Nieprzetarte szlaki turystyczne, które przysypał świeży śnieg, oraz trzeci, poważny stopień zagrożenia lawinowego - bardzo trudne warunki turystyczne panują w Tatrach. Ratownicy odradzają wędrowania po wyższych partiach gór.
Ekoharacz przy budowie mostu Północnego <img src='http://bi.gazeta.pl/im/2/3742/z3742332M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Jego protesty i procesy w sądach latami blokowały budowę mostu Północnego. Teraz prace idą pełną parą. A ornitolog Wiesław Nowicki zainkasował 30 tys. zł za doradztwo przy ścinaniu drzew i wieszaniu 350 budek lęgowych dla ptaków.
Wytrzymał sześć lat, a wpadł w aptece <img src='http://bi.gazeta.pl/im/2/7674/z7674582M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Przez sześć lat były senator z Bydgoszczy Andrzej R. ukrywał się przed policją i więzieniem. Został schwytany w Gdańsku. Policjanci przyczaili się na niego w aptece, bo wiedzieli, że przyjdzie po zamówione lekarstwa
Ziobro przed komisją naciskową. "Janusz strzelił słuchawę" <img src='http://bi.gazeta.pl/im/2/7674/z7674852M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Zbigniew Ziobro zeznaje przed komisją naciskową. Stwierdził już, że nie było żadnych nieprawidłowości w działaniach służb mu podległych. Opisał również przebieg afery gruntowej. - Janusz (Kaczmarek - red.)strzelił słuchawę - to miał mu powiedzieć Jerzy Engelking.
Wybory 2010: „Przeprosiny Sikorskiego to kolejna kpina” <img src='http://bi.gazeta.pl/im/3/7674/z7674393M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>- Sikorski nie ma już dzisiaj zdolności żeby przepraszać - oceniła Elżbieta Jakubiak. Posłanka PiS nie wierzy w szczerość intencji szefa MSZ, który wczoraj przeprosił Lecha Kaczyńskiego z słowa: "prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały".
Wybory 2010. Nowak obiecuje. "Będę się starał, żeby pytania nie były bezpłciowe" <img src='http://bi.gazeta.pl/im/4/7574/z7574684M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>6-9 pytań od internautów, trzy bloki tematyczne i wysokie standardy. Tak według Sławomira Nowaka będzie wyglądała debata Komorowski-Sikorski. - Chciałbym, żeby była interesująca - mówił w Poranku Radia TOK FM. Poseł PO nie widzi powodu, żeby zwycięzca prawyborów brał urlop na czas całej kampanii.
Kurtyka: będzie ekshumacja zwłok Stanisława Pyjasa <img src='http://bi.gazeta.pl/im/8/7674/z7674458M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Będzie ekshumacja zwłok Stanisława Pyjasa - ogłosił prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka. Powiedział, że prokuratorzy prowadzący śledztwo ws. śmierci Pyjasa podjęli taką decyzję. - Mam nadzieję, że było to poprzedzone rozmową z bliskimi Stanisława Pyjasa - mówi minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.
|
|
Najlepsze aukcje!
Rajstopy w sprayu AIR STOCKING- kolor BRONZE (numer 376521203) Szablon Aukcji nr. 17 - Projekt i wykonanie SeboooL22 ZAKAZ KOPIOWANIA I POWIELANIA ...DRZEWKO TRUSKAWKOWE - RAJ DLA OCZU I PODNIEBIENIA (numer 375254250)
#user_field .galeria00
#user_field .galeria01
#user_field .galeria03
#user_field .galeria04
#user_field .galeria05
#user_field .galeria06
#user_field .galeria08:link{color:#fe3;t...
Czas na kawały!
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, moja baba wpadla do szamba.
- Niech sie pan uspokoi - pociesza go lekarz. Na pewno sie z tego wylize!
Mama : Balbinko co robicie z Ptysiem w ogrodzie ?
Balbinka : Stosunkujemy sie.
Mama : A to dobrze, bo juz myslalam, ze palicie papierosy.
P: Co je zolnierz?
O: Zolnierz je obronca (bylo: socjalistycznej) ojczyzny...
P: Co ma zolnierz?
O: Zolnierz ma stac na strazy obrony ....
P: Co ma zolnierz pod lozkiem?
O: Zolnierz pod lozkiem ma utrzymywac porzadek...
P: Co ma zolnierz w plecaku?
O: Zolnierz w plecaku ma nosic swoje rzeczy...
P: Co ma zolnierz w spodniach?
O: Zolnierz w spodniach ma chodzic dlugo i oszczednie...
P: Ile zolnierz ma par butow i z czego?
O: Zolnierz ma dwie pary butow, z czego jedna w magazynie.
P: Jaki ma zolnierz plaszcz i po co?
O: Zolnierz ma plaszcz dlugi po kolana...
P: Do czego sluzy zolnierzowi chlebak?
O: Do noszenia granatow (zeby sie nie chlebotaly).
*UsNtPK czyli savoir-vivre II*
Na przyjeciu karnawalowym z okazji bardzo waznego swieta panstwowego,
w ktorym brali udzial najwyzsze wladze panstwa : prezydent, premier,
ministrowie, politycy i najwyzsze wladze koscielne.
Wlasnie na tym przyjeciu podano kurczaki. Jeden z gosci wzial udko do reki
i zaczal obgryzac.
- Nozem - odrzeknal sasiad tego goscia.
- Kogo?!
Przychodzi facet z psem do weterynarza:
- Chce go uspic.
- Ale dlaczego, taki ladny pies....
- Bo klamie!
- Jak to?????
- No patrz pan; 'Azor, co mowi kot?'
- Hau, hau
- Widzi pan?
Kierownik budowy widzi, ze jeden z podleglych mu lu-
dzi taszczy na plecach worek cementu.
- Hej, Wisniewski, a nie wygodniej by bylo na taczce?
- Probowalem panie kierowniku, ale mnie kolko w plecy
uwiera.
Mistrzostwa swiata Inwalid˘w w Plywaniu. Spiker zapowiada:
- Teraz wystapi przedstawiciel Ameryki, nie ma dw˘ch rak!
Brawa.
- Teraz przedstawiciel Francji, nie ma reki, nie ma nogi.
Burzliwe brawa.
- Teraz przedstawiciel Niemiec, nie ma dw˘ch n˘g.
Niemilknace oklaski.
- A teraz przedstawiciel ZSRR, sam leb z uszami.
Trener przywozi go na w˘zku inwalidzkim. Komisja zgodzila sie,
aby pom˘gl mu w momencie startu, bo sam nie skoczy. Start.
Patrza, leb wszystkich wyprzedza, jest juz na pierwszym miejscu.
Piec metr˘w przed meta leb zaczyna tonac. Ratownicy skoczyli,
wyciagneli. Trener wsciekly podbiega i krzyczy:
- Misza, co sie stalo?! Przeciez ty pierwsze miejsce bys zajal!
- A nic panie trenerze. Walony kurcz mnie w uszy chwycil!
Teraz jest wiosna wiec machniom o milosci:
- O czym marzysz kochanie? - pyta sie jej kochanek podczas stosunku.
- Zeby ci slon na tylek nadepnal! - ona na to.
Dlaczego patrole milicyjne skladaja sie z milicjanta i psa?
Co dwie glowy to nie jedna.
-
Taoism: Shit happens.
If you can shit, it isn't shit.
Shit happens, so flow with it.
Hare Krishna: Shit Happens, Rama Rama Ding Ding.
She-it happens, She-it happens, happens, happens,
she-it, she-it... (Repeat until you become one with she-it)
Please this flower and buy our shit.
Confucianism: Confucious say, "Shit happens".
Confucious says, "If shit has to happen, let it happen
PROPERLY."
Buddhism: If shit happens, it isn't really shit.
If shit happens, it isn't really happening TO anyone.
Shit will happen again to you next time.
Zen: What is the sound of shit happening?
7th Day Adventism:
Shit happens on Saturdays.
Hinduism: I've seen this shit before.
This shit is not a religion, it is the way of life.
This shit happening ...
Opisy gg!
LoFFaM To Co ZaFsHe LoFFaUaM!!!...
Po JaPoŃsKu DoM - nA cHuJaMiTaHaTa :D:D
....:::::::: TęSkNię StraSznie =[[ :::::::.....
W RaMiOnAch TrzYmAm Śm!eRć ,W myM sErCu czUć sMuTeK i bÓl ...
popatrz na swój opis... on jest jak zwykly banan... mój to Chiguita=P
Weisses Fleisch
Wyszłam za mąż, zaraz wracam.
Cukierki są słodkie, ale sex nie popsuje Ci zębów :)
Miej serce i patrzaj w serce!!
Wyglad lepszy zyskasz jedzac pokarm Whiskas:P
Strefa gracza...!
Sea Dogs Epicka przygoda na karaibskich morzach południowych w XVII wieku. Sea Dogs udostępnia graczowi możliwość wcielenia się w rolę kapitana statku i zasmakowania życia prawdziwego pirata lub praworządnego obywatela w służbie Jej Królewskiej Mości. Cała akcja utrzymana jest w pełnym intryg i niedomówień tajemniczym klimacie. W główną linę fabularną wplecione są różne misje i zadania, które wykonujemy na zlecania napotkanych w grze postaci takich jak gubernatorowie poszczególnych portów oraz kupcy. W tytule tym widać wyraźne odwołania do klasycznej pozycji Pirates.BlowOut: Military Fighting Unit BlowOut to dynamiczna, zręcznościowa gra akcji/TPP, łącząca najlepsze cechy takich znanych tytułów jak: Doom, Abuse oraz Starship Troopers. Gracz staje się dowódcą pięcioosobowego oddziału komicznych komandosów, którego zadaniem jest przeciwstawienie się atakowi obcych pasożytów. Na naszej drodze stanie ponad 150 zabójczych bestii (14 rodzajów przeciwników), a w pokonaniu ich pomoże nam asortyment futurystycznych broni, m.in. A 7.68mm General Electric Minigun, 75lbs. Industrial ChainSaw, 20mm Pump-Action Shotgun, FlameThrower, Plasma Rifle, Machine Gun oraz NailGun. Jak twierdzą autorzy, niezaprzeczalnym atutem BlowOut jest niezwykle dynamiczna akcja, interakcja z otoczeniem (wysadzanie ścian, stropów i innych elementów otoczenia) oraz bardzo dopracowana trójwymiarowa grafika z widokiem z perspektywy trzeciej osoby. Łącznie do przejścia czeka dziesięć poziomów przygotowanych przez twórców, a ponadto gra posiada specjalny edytor pozwalający na samodzielne tworzenie nowych poziomów.
Wiedza powszechna!
Polska. Gospodarka. Handel zagraniczny
Polska. Gospodarka. Handel zagranicznyWymiana towarowa Polski z zagranicą w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości (do 1921) była uzależniona od systemu reglamentacyjnego. Ustaleniu jej rozmiarów stoi na przeszkodzie znaczny w tym czasie przemyt i nieustabilizowane stosunki walutowe. Jednocześnie tworzyły się instytucje handlu zagr., jednolity system celny (pierwsza taryfa celna, mało skuteczna ze względu na funkcjonowanie w kraju 3 różnych walut i dużą inflację, powstała 1919), podpisywano międzynar. umowy handl. przyznające obustronnie klauzule największego uprzywilejowania (pierwsza 1921 z Rumunią). W 1924 wprowadzono jednolitą walutę złoty, powstała nowa, skuteczniejsza taryfa celna (podwyższono stawki celne na większość towarów, obniżono na artykuły powszechnego spożycia); handel zagr. dynamicznie się rozwijał. Światowy kryzys gosp. (192935) i powszechna w tym czasie tendencja maks. ograniczania importu i promowania eksportu spowodowała znaczny spade...Francja. Środki przekazu.
Francja. Środki przekazu. Prasa. We Francji prasa należy do indywidualnych wydawców lub wpływowych grup, np. kompanii prasowych; gł. z nich to: Amaury Groupe (wydaje m.in. Le Parisien”, dzienniki lokalne, sport., np. LEquipe”, tyg. LEquipe Magazine”, France-Football”); Bayard Presse (największa grupa katol., wydaje 37 tytułów); Emap (France, dawniej Editions Mondiales, wydaje popularne magazyny), Expansion Group (zał. 1967, wydaje magazyny specjalistyczne), Filipacchi Groupe (kontroluje wysokonakładowe magazyny np. Paris-Match”, Penthouse”) oraz Socpresse (dawniej Hersant Groupe, zał. 1945, największa z prowincjonalnych grup wydająca m.in. 20 dzienników). Wśród dzienników najwyższy nakład osiąga prowincjonalny dziennik Ouest-France”, wyd. od 1944 w Rennes (nakład 800 tys. egz. 2003), następnie niezależny Le Parisien” (poranny, wyd. od 1944 w Paryżu; do 1987 ukazywał się...
Encyklopedia!
IWASZKIEWICZ Jarosław Iwaszkiewicz
poeta i prozaik; 1920 współzał. grupy poetyckiej Skamander; 1932-36 w służbie dyplomatycznej; 1945-46 red. poznańskiego "Życia Literackiego", 1947-48 "Nowin Literackich", od 1955 miesięcznika "Twórczość"; prezes ZLP 1945-46, 1947-49 i 1959-80; poseł na sejm od 1952, działał w pol. i świat. ruchu Obrońców Pokoju; międzynar. Leninowska nagroda pokoju 1970; trzykrotnie nagroda państwowa; 1971 dr h.c. Uniw. W-wskiego, 1972 czł. Serbskiej Akad. Nauki i Sztuki. Poetycka twórczość ewoluowała od Oktostychów i ekspresjonistycznych Dionizji do zbiorów klasycyzujących (Powrót do Europy, Warkocz jesieni..., Śpiewnik włoski i in.); liczne utwory prozą: m.in. opowiadania Panny z Wilka (sfilmowane przez A. Wajdę), Matka Joanna od Aniołów (sfilmowana przez J. Kawalerowicza), trzytomowa Sława i chwała szkicująca pol. środowiska inteligencko-artyst. w latach 1914-45; powieść hist. o Henryku Sandomierskim Czerwone tarcze; dramaty: Lato w Nohant (o F. Chopinie), Wesele pana Balzak...WOJNA ŚWIATOWA I I wojna światowa, John Singer Sargent, Zagazowani (ofiary gazu musztardowego)
I wojna światowa, naczelny dowódca armii sprzymierzonych, Ferdinand Foch (stoi za stołem) przyjmuje kapitulację Niemiec, 11 XI 1918 r.
I wojna światowa, Berlin w grudniu 1918 r.
konflikt zbrojny gł. w Europie, pomiędzy tzw. państwami centralnymi (Prusy, Austro-Węgry, Bułgaria, Turcja) a Ententą (Rosja, Francja, W. Brytania, Serbia, z czasem też Włochy i Belgia); oba bloki sojusznicze powstały w zasadzie pod koniec XIX w. (Włochy początkowo były w Trójprzymierzu z państwami centralnymi) i od dawna przygotowywały się do wojny, spodziewając się jednak, iż będzie ona krótkotrwała. Bezpośrednią przyczyną I w.ś. było zabójstwo austr. następcy tronu, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, dokonane 28 VI 1914 w Sarajewie (nie bez inspiracji wywiadu serbskiego); miesiąc później Austro-Węgry wypowiadają Serbii wojnę, na co Rosja odpowiada mobilizacją, więc 1 VIII wypowiadają jej wojnę Prusy; 3 VIII Prusy czynią to tak...
Wielka literatura!
pod ręki wyjadała jej gotowe kanapki.
- Bo ja się strasznie śpieszę, mamo! Idziemy na jagody! Mogę wziąć ten garnuszek? A co ty będziesz robiła?
- Umówiłam się na przystani z mamą Miśki. Mada, pójdziesz ze mną? Wyskakuj z tych betów, na co czekasz?
- Najchętniej zostałabym dziś w domu. Jestem trochę zmęczona tym upałem.
Mama spojrzała na mnie z niedowierzaniem.
- Boli mnie głowa... - dodałam.
- Jak chcesz! Jeżeli ci przejdzie, to przyjdź do mnie na przystań!
- Dobrze - zapewniłam skwapliwie - na pewno mi przejdzie, jak sobie trochę poleżę.
Mama przyniosła mi proszek od bólu głowy i śniadanie do łóżka.
- Chcesz, żeby Miśka do ciebie przyszła?
- Oj, nie... Może usnę? - podsunęłam jej czoło do pocałowania.
- Gorączki to ty nie masz... - powiedziała mama z ulgą.
Ala porwała garnuszek i wybiegła. Zamknęłam oczy. Mama szybko zapakowała swoją torbę plażową.
- Wzięłaś olejek?
- Wzięłam.
- A okulary?
- Wzięłam, śpij!
Chciałam, żeby jak najszybciej wyszła i żeby nie wracała. Kie
iej!
Spojrzałam na szybkościomierz w obawie, że mam jakieś omamy i tracę poczucie rzeczywistości; co w istniejącej sytuacji byłoby ze wszech miar możliwe, albo może samochód oszalał i sam jedzie. Na szybkościomierzu było 65, spojrzałam zatem znów na męża, niepewna, o co mu chodzi. Zwolniłam do sześćdziesięciu, ale nie pomogło, nadal siedział trzymając się kurczowo i posykując. Przy zakręcie w prawo z szybkością 15 kilometrów na godzinę zamknął oczy i jęknął co najmniej tak, jakbym brała ten zakręt poślizgiem tuż nad skrajem przepaści. Jasne się stało, że cierpi na jakąś samochodofobię i każda szybkość wydaje mu się szaleńcza. Zdumiewające było tylko to, że wpadł w panikę na Chełmskiej, gdzie jechałam równo, niezbyt szybko i bez przeszkód, a nie wpadł w nią na Belwederskiej, gdzie docisnęłam nieco, wyprzedziłam dwa autobusy, volkswagena i fiata, przed skrzyżowaniem weszłam na dziewięćdziesiąt, przyhamowałam w ostatniej chwili i skręciłam w lewo tuż przed nosem lecącego z Wilanowa merce
ani zaczęła.
- No dobrze, ale zaczęłam ją, żeby się dowiedzieć czegoś o panu! Pan mi tu wykręca kota ogonem i dowiaduje się o mnie!
Znienacka wpadł w szampański humor.
- Czy pani przypadkiem nie chodzi o to, żeby się dowiedzieć nie czegoś o mnie, tylko tego, co ja wiem o pani? Właśnie nic nie wiem i też się chcę dowiedzieć.
- Teraz pan łże, aż ziemia jęczy - powiedziałam z niesmakiem. - Jak pan to godzi z tym wstrętem do zakłamania, który prezentował pan przedwczoraj...
- A pani? - odparł natychmiast i zamurował mnie do reszty.
Zamknęli kawiarnię, wyszliśmy, odblokowało mnie, oczywiście już wcześniej, rozmawialiśmy dalej i melanż w moich uczuciach doszedł do zenitu. Blondyn, i to taki blondyn, Chryste Panie, co za koszmar mnie czeka tym razem...?!
Z otumanienia wyrwał mnie dopiero dziki ryk Polskiego Radia. Mąż jeszcze nie spał, siedział w salonie, przyszywał sobie guziki do koszuli i słuchał programu trzeciego. Szyby drżały.
- Czego tak ryczysz, rany boskie? - spytałam z iryta
|